Pomysł na budowę e-bika zrodził się już w 2011r. Założenia były następujące: silnik 250W, napięcie 48V tak aby podnieść moc do 500W, silnik w kole z przodu, akumulatory żelowe, pojemność taka żeby przejechać ok 150 km. I tak na pomyśle i rozeznaniu w podzespołach projekt zwolnił. Na początku roku 2015 wróciłem do tematu. Jak się okazało nastąpiły ogromne zmiany na rynku, dostępna już była cała gama silników, akumulatorów, układów do zarządzania baterią itp. To co powstało znacznie różni się od początkowych założeń. Rower z osprzętem z wysokiej półki oraz przeróbka na elektryczny oparta na TYM temacie. Projekt kosztował dużo czasu, pieniędzy i zdrowia ale było WARTO!!!

Witajcie!

Już od początku studiów miałem w planie zaprojektować i wykonać pojazd napędzany siłą ludzkich mięśni, do tego w miarę szybki z aerodynamiczną obudową. Początkowy plan zakładał budowę quada w tandemie, później na trajkę, a skończył się na dwóch kółkach i jednym siedzeniu ;)

Sam pomysł, to nie wszystko. Trzeba było znaleźć trochę materiałów, do tego plany itp. Spodziewałem się lekkiego zaparcia ze strony ludzi zamieszczających je w internecie, jednak się myliłem. Kto szuka, ten znajduje, a kto prosi, temu dają ;)